Młodzi ilustratorzy


Trudna sztuka tworzenia komiksu



Komiksy Tytus, Romek i A`Tomek albo Asterix i Obelix czy Kaczor Donald były nieodłączną częścią naszego dzieciństwa.

Niektórzy traktowali te obrazkowe historyjki z przymrużeniem oka, dla innych była to wielka pasja, która przetrwała do dziś. Przykładem takiego pasjonata jest mój tata, zbierał komiksy Tytus Romek i A`Tomek od kiedy tylko pamięta. Ma bardzo stare egzemplarze, które leżą teraz spokojnie zamknięte w piwnicy starego domu mojej babci.

Rysowanie komiku w nie jest wcale takie proste, jak się wydaje. Obrazki muszą być czytelne, interesujące i estetyczne, a zarazem muszą bawić. Spróbowałam tej sztuki, lecz czy mi się udało? Oceńcie sami.



Klaudia


Oblicza komiksu


"Trzy świnki" w "Moim kurierku", piśmie dla dzieci z 1938 r.
Reklama prasowa pasty Colgate z 1939 r.
"Kapitan Kloss" rys. Mieczysław Wiśniewski

Ilustracje pochodzą z czasopisma Przekrój Nr 43/2940 z roku 2001r.